Uh... ile dziś się działo to głowa mała!
Z samego rana Paulina z mamcią obdarzyły mnie torbą pełną słodkości i niestety już ostatnią częścią książki "Monster High".
Rano w autobusie każdy zwrócił uwagę na mój makijaż. Myślicie pewnie jak się wysmarowałam tymi wszystkimi cieniami i innymi bzdetami, a więc odpowiadam: NIE było tego w moim make-upie, bo nałożyłam tylko kolektor i oczywiście największy show zrobiły moje USTA. Tak usta, bo lekko musnęłam je różowym błyszczykiem, a tu od razu każdy: Ooo Ania ale się umalowałaś :D HAHA
No cóż w szatni, gdy zdjęłam moją ramoneskę i przebrałam buty Olę S. zadziwił mój dzisiejszy ubiór ;p
Przybiegła Agata ( przyjaciółka z czasów podstawówki) i mimo to, że teraz nie spędzamy ze sobą czasu uściskała mnie, a ja odwzajemniłam "lekko" uścisk. "Lekko" jest sarkazmem, bo mimo swojej drobnej
postury potrafię naprawdę mocno uściskać :) Zaraz po niej uściskałam Olę S., później Przemka i Sylwię. Z racji tego, że dziś dzień kota przed pierwszą lekcją popisałam kilku pierwszaków słowami: " kot ", " kici " itp. Po dzwonku każdy po kolei składał mi życzenia, a ja odwdzięczałam się szczerym uśmiechem i mocnym uściskiem. Na początku lekcji podeszłam do wychowawczyni z cuksami, ona mnie ucałowała i złożyła życzenia tak jak reszta klasy :>
Na angielskim z racji tego, że miała być kartkówka pan ustał na krzesełku i odwracał tablicę ze słówkami. Ja podeszłam do niego mówiąc
- A wie pan jaka laska ma dziś urodziny? Taka gościówa!
Klasa zdziwiona tym co powiedziałam zaczęła się śmiać, ale dowiedziałam się od Oli Rz., że pan także się śmiał.
Zszedł z krzesełka i mówi
- No nie wiem jaka?
- No jak to jaka? JA ! - odpowiedziałam z nutką narcyzmu
Pan złożył mi życzenia i ucałował tradycyjnie 3 razy. W ogóle kto wymyślił te 3 razy O.o ?! Ale mniejsza z tym... Nawet nie wiecie jak ta jego broda kuje! Pisząc kartkówkę pewien chłopak zapytał się jaki dziś dzień, a pan te pytanie przekierował do mnie, a ja ze swoim szczerym uśmiechem odpowiedziałam: DZIESIĄTY!
Kolejna lekcja to także angielski, ale tym razem z całą klasą. Pod koniec angielskiego była akcja ewakuacyjna, abyśmy w czasie prawdziwego pożaru umieli się zachować. Schodziliśmy po schodach i przez hol, aż w końcu dotarliśmy na boisko szkolne. Tam podeszłam do Oli Rz., która stała z Kaszelem. Dla uściślenia Kaszel to chłopak, któremu się podobam, ale żeby nie było nie tylko ja mu się podobam, a tak nawiasem mówiąc jest przy kości. No i jak już podeszłam złożył mi życzenia urodzinowe i oczywiście jak każdego jego także uściskałam. Myślę, że się zdziwił, pewnie się tego nie spodziewał. Musiałam pójść do swojej klasy i jeszcze jak szłam to powiedziałam mu o tym, że broda Jezusa kuje. Myślałam, że mu oczy wyjdą z orbit :D HAHAHA Ledwo wykrztusił: Ucałował cię ? Ja w ramach odpowiedzi pokiwałam głową i podeszłam do dziewczyn, aby ustawić się w zbiórce.
Później była jeszcze matma i kartkówka z algebraicznych wyrażeń i szczerze mówiąc sądzę, że najgorzej nie poszła mi. Na długiej przerwie podszedł Kaszel mówiąc, że będę z nim i z Przemkiem w jury przy konkurencjach kocenia, ale jak się okazało przyszedł Janek i powiedział, że on nie będzie brał udziału, bo za dużo osób z 3 "a" bierze we wszystkim udział i miał rację. Po drugiej długiej przerwie zaczęło się ślubowanie pierwszaków i konkurencje. Ja siedziałam po środku dwóch stolików i tylko ja i trójka chłopaków dopingowaliśmy, zapisywaliśmy punkty i uzgadnialiśmy wszystko, a dwie dziewczyny były takie niemrawe, że nawet się nie odezwały słowem. Czaicie?! NIC ! Siedziałam na przeciw stolikowi z nagłośnieniem przy którym pierwszy raz majsterkował Kaszel. Podczas którejś konkurencji nasz wzrok się spotkał, a gdy on się uśmiechnął oczywiście odwzajemniłam uśmiech, bo przecież nie będę siedziała jak mruk.
Na religii poszłam na próbę, bo w końcu jutro ma być apel z okazji Dnia Nauczyciela. Grr nie chce mi się... Na próbie złożyła mi jeszcze życzenia Oliwia i Robokop ( dziewczyna która naśladuje mój <STAJL> -,-" )
Taki o to miałam ciekawy dzień. Wielu dziś wyściskałam i obdarzyłam nie tylko cuksami, ale też SZCZERYM UŚMIECHEM ☺
P.S. W kartce od Pauli słowa : "Snów kolorowych" kojarzy mi się z piosenką "sny kolorowe, pomaluj moje sny"
Ahhh ta cudowna piosenka, która kojarzy mi się z filmem "Sztos"
Z samego rana Paulina z mamcią obdarzyły mnie torbą pełną słodkości i niestety już ostatnią częścią książki "Monster High".
Rano w autobusie każdy zwrócił uwagę na mój makijaż. Myślicie pewnie jak się wysmarowałam tymi wszystkimi cieniami i innymi bzdetami, a więc odpowiadam: NIE było tego w moim make-upie, bo nałożyłam tylko kolektor i oczywiście największy show zrobiły moje USTA. Tak usta, bo lekko musnęłam je różowym błyszczykiem, a tu od razu każdy: Ooo Ania ale się umalowałaś :D HAHA
No cóż w szatni, gdy zdjęłam moją ramoneskę i przebrałam buty Olę S. zadziwił mój dzisiejszy ubiór ;p
Przybiegła Agata ( przyjaciółka z czasów podstawówki) i mimo to, że teraz nie spędzamy ze sobą czasu uściskała mnie, a ja odwzajemniłam "lekko" uścisk. "Lekko" jest sarkazmem, bo mimo swojej drobnej
![]() |
| Idąc na przystanek |
Na angielskim z racji tego, że miała być kartkówka pan ustał na krzesełku i odwracał tablicę ze słówkami. Ja podeszłam do niego mówiąc
- A wie pan jaka laska ma dziś urodziny? Taka gościówa!
Klasa zdziwiona tym co powiedziałam zaczęła się śmiać, ale dowiedziałam się od Oli Rz., że pan także się śmiał.
Zszedł z krzesełka i mówi
- No nie wiem jaka?
- No jak to jaka? JA ! - odpowiedziałam z nutką narcyzmu
Pan złożył mi życzenia i ucałował tradycyjnie 3 razy. W ogóle kto wymyślił te 3 razy O.o ?! Ale mniejsza z tym... Nawet nie wiecie jak ta jego broda kuje! Pisząc kartkówkę pewien chłopak zapytał się jaki dziś dzień, a pan te pytanie przekierował do mnie, a ja ze swoim szczerym uśmiechem odpowiedziałam: DZIESIĄTY!
Kolejna lekcja to także angielski, ale tym razem z całą klasą. Pod koniec angielskiego była akcja ewakuacyjna, abyśmy w czasie prawdziwego pożaru umieli się zachować. Schodziliśmy po schodach i przez hol, aż w końcu dotarliśmy na boisko szkolne. Tam podeszłam do Oli Rz., która stała z Kaszelem. Dla uściślenia Kaszel to chłopak, któremu się podobam, ale żeby nie było nie tylko ja mu się podobam, a tak nawiasem mówiąc jest przy kości. No i jak już podeszłam złożył mi życzenia urodzinowe i oczywiście jak każdego jego także uściskałam. Myślę, że się zdziwił, pewnie się tego nie spodziewał. Musiałam pójść do swojej klasy i jeszcze jak szłam to powiedziałam mu o tym, że broda Jezusa kuje. Myślałam, że mu oczy wyjdą z orbit :D HAHAHA Ledwo wykrztusił: Ucałował cię ? Ja w ramach odpowiedzi pokiwałam głową i podeszłam do dziewczyn, aby ustawić się w zbiórce.
Później była jeszcze matma i kartkówka z algebraicznych wyrażeń i szczerze mówiąc sądzę, że najgorzej nie poszła mi. Na długiej przerwie podszedł Kaszel mówiąc, że będę z nim i z Przemkiem w jury przy konkurencjach kocenia, ale jak się okazało przyszedł Janek i powiedział, że on nie będzie brał udziału, bo za dużo osób z 3 "a" bierze we wszystkim udział i miał rację. Po drugiej długiej przerwie zaczęło się ślubowanie pierwszaków i konkurencje. Ja siedziałam po środku dwóch stolików i tylko ja i trójka chłopaków dopingowaliśmy, zapisywaliśmy punkty i uzgadnialiśmy wszystko, a dwie dziewczyny były takie niemrawe, że nawet się nie odezwały słowem. Czaicie?! NIC ! Siedziałam na przeciw stolikowi z nagłośnieniem przy którym pierwszy raz majsterkował Kaszel. Podczas którejś konkurencji nasz wzrok się spotkał, a gdy on się uśmiechnął oczywiście odwzajemniłam uśmiech, bo przecież nie będę siedziała jak mruk.
Na religii poszłam na próbę, bo w końcu jutro ma być apel z okazji Dnia Nauczyciela. Grr nie chce mi się... Na próbie złożyła mi jeszcze życzenia Oliwia i Robokop ( dziewczyna która naśladuje mój <STAJL> -,-" )
Taki o to miałam ciekawy dzień. Wielu dziś wyściskałam i obdarzyłam nie tylko cuksami, ale też SZCZERYM UŚMIECHEM ☺
P.S. W kartce od Pauli słowa : "Snów kolorowych" kojarzy mi się z piosenką "sny kolorowe, pomaluj moje sny"
Ahhh ta cudowna piosenka, która kojarzy mi się z filmem "Sztos"
![]() |
| Taaaki cudowny kubek dostałam od Oli Rz. |
![]() |
| Mój dzisiejszy ubiór niespodziewanie pasował do torebki od Oli Rz. ;p |
![]() |
| Napis w kubku zawsze zaczaruje mój dzień |
![]() |
| Książka od Pauli |
![]() |
| Od mamci ♥ |
![]() |
| Od Pauli |
![]() |
| Paulina wiedziała co kupić :D |
![]() |
| Słodkości @.@ |
![]() |
| Optymizmu, że kiedy się czegoś bardzo pragnie, to się spełni ♥ |
Do następnego ;>
Anixx














Ojej. Wszystkiego najlepszego! ;*
OdpowiedzUsuńhttp://totylkoinnaja.blogspot.com/
nie ma to jak szkole czasy:)
OdpowiedzUsuńobserwuję i liczę na to samo:) buziaki:)
Wszystkiego co dobre lepsze i najlepsze kochana ! :)
OdpowiedzUsuńhttp://mojakolorowacodziennosc.blogspot.com/
Ładna bluzka :)
OdpowiedzUsuńto chyba urodziny się udały prawda? ;D
OdpowiedzUsuńjasne że obserwujemy - dzięki że spytałaś ;d ja już teraz twoja kolej :D
powodzenia i cześć :)
http://lifestyleourblog.blogspot.com/
śliczne zdjęcia c; obserwuje ;D
OdpowiedzUsuńnapiszedocb.blogspot.com/
Śliczna bluzeczka <33
OdpowiedzUsuńKLIKNIESZ W BANER SHEINSIDE NA MOIM BLOGU?
Za każdą obserwację się odwdzięczam
http://moda-ma-zasady.blogspot.com/
wszystkiego naj!<3
OdpowiedzUsuńsuper blog:)
http://faa-fly.blogspot.com/
jaka śliczna <33
OdpowiedzUsuńhttp://alexwberry.blogspot.com mój blog, ŚPIEWAM ;)
Aż miło czyta się takie komentarz ;>
UsuńŚwietne zdjęcia i ciekawie piszesz ;3
OdpowiedzUsuńObserwacja za obserwacje?
Jeśli tak to napisz u mnie ;3
http://fucy-and-ducy.blogspot.com/
Ach te szkolne czasy ;) super wyglądałas :)
OdpowiedzUsuńObserwujemy? www.sandicious.blogspot.com
100 lat :D
OdpowiedzUsuńPytałaś się czy obserwujemy?
Tak ja już i czekam na rewanż :)
ola-a.blogspot.com
masz sliczne wlosy :)
OdpowiedzUsuńco powiesz na wzajemna obserwacje?
http://oll-olciaa-bloog.blogspot.com/ co powiesz na wspólną osserwacje
OdpowiedzUsuńWszystkiego najnajnaj!!! :*
OdpowiedzUsuńZapraszam:http://slodkieslodkieczary.blogspot.com/ Obserwujemy? :)
Jeśli Ci się spodoba, lajknij nas na fb :) To bardzo dla mnie ważne
Sliczna jestes! Obserwujemy i teraz czekamy na ciebie ;) <3
OdpowiedzUsuńxoxo
Urszula www.fashfab.blogspot.com