Hej, hej!
Marzec to mój miesiąc wizyt u lekarzy. Pociągi dostały skrzydeł i latam nimi jak szalona, znaczy może nie tak bardzo szalona, bo większość czasu przesypiam i wracam jak zombie, no ale chyba wiecie co mam na myśli. Za mną badanie fal mózgowych, a tak się uśmiałam jak debil. Pewnie dlatego, że gdy zobaczyłam co mi założono na głowę, to poczułam się jak jakiś pilot. Już prawie odlot wziuu wziuu i tak mnie napadło, że ledwo zaciskałam usta, żeby nie wystawiać zębów. To dopiero musiało wyglądać! Jakbym potrzebowała, ale trochę innych badań. Położyłam się na wyznaczonym miejscu, Pani mnie podłączyła i znów napad śmiechu jak usłyszałam "Oo, ale masz tu kolorowo!". A no mam! Sny kolorowe, pomaluj moje snyyyy!
W środę udawałam z bff'kami tajniaków! Na w-f przyszło tylko 6 dziewczyn, więc trzeba było się jakoś ewakuować i urwać z dwóch godzin siedzenia na sali. Po co tam skoro można w szatni haha udałyśmy, że śpieszymy się na autobus, pomińmy już fakt, że każda podawała inny przystanek, bo w końcu nam się udało. Później z kapturami na głowach się przemieszczałyśmy, niemal bez dźwiękowo (tylko Jaśka szurała).
Wczoraj za to dziewczyny wyciągnęły mnie na nocowanie i huhuu zaczęło się wspominanie starych czasów. Zaczęło się śpiewanie głupkowatych piosenek, oglądanie moich filmików, które nagrywam na każdym kroku, snapy, żale i oczywiście kreatywne karniaki w moim wykonaniu!
I tak oto nie było dnia, w którym bym nie płakała ze śmiechu. Taka jestem roześmiana Ania. hihihi





Hej! Strasznie fajnie piszesz ^-^, aż nie mogłam się powstrzymać od uśmiechu, gdy czytałam.
OdpowiedzUsuńhttp://misiowanki-mary.blogspot.com/
hahahahahahah tajniaki były najlepsze :D :D Post boski , dużo sie ostatnio działo :D :* Oby więcej tych nocowanek :D Było świetnie :D
OdpowiedzUsuńHa super piszesz!
OdpowiedzUsuńMój Blog
Nowy dział na blogu
Najważniejsze to uśmiech :)
OdpowiedzUsuńSuperrrrrrr :)
OdpowiedzUsuńhttp://palinpalin.blogspot.com/