Heiii! Styczeń/luty to czas, który chyba każdemu kojarzy się z feriami i odpoczynkiem od szkoły. Niektórzy już wrócili do szkoły, inni odliczają dni do zbawiennych dwóch tygodni absolutnego lenistwa. Ja po weekendzie niestety wracam do szkoły i wytrwanie do kolejnego wolnego to będzie jakiś survival... Ale wracając do ferii, ostatniego dnia szkoły przed wolnym, gdy każdy siedział w ławkach i liczył tylko godziny, ja czytałam książkę w pociągu do Wawy :) Zawitałam u siostry na kilka dni. Wybrałyśmy się na zdjęcia, robiłyśmy ciągle słitki, duuużo rozmawiałyśmy (i tego mi brakowało ;p), poszliśmy do kina razem z jej absztyfikantem (te słowo zawsze mnie bawi ;p) na Uprowadzoną 3. Boże! Jak ja kocham Liama Neesona! Mimo, że trzecia część jest trochę przerysowana to i tak nie zniechęci mnie do tego cudownego aktora, który znajduje się z Grzegorzem Skawińskim na pierwszym miejscu na liście mężów. Upsi, trochę mnie poniosło... i oczywiście byłyśmy na szoopiiingu. Dwie supermenki podbijały stolicę!
W sobotę nocowałam u koleżanki i nagrywałyśmy z dziewczynami dużo zabawnych filmików, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Nie obijałam się całymi dniami, bo ostatnio COŚ mnie tknęło i przeszłam przez pokój niczym tornado, wyrzucając masę niepotrzebnych rzeczy, które z niewiadomego powodu zawsze zostawiałam oraz ubrania, które albo były za małe albo były moim nieudanym zakupem, ich także się dość sporo zebrało. Jednym słowem nie zmarnowałam doszczętnie tych dwóch tygodni, z czego bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że Wy także ciekawie spędziliście te ferie lub spędzicie! :)





Świetne zdjęcia Ma Najpiękniejsza :* :) Paulina też cudnie wyszła :) Ale Wy zawsze tak wyglądacie więc nic nowego :) Czekam na nowy post Foczko ! :* //Rzepak
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńwow ! fajna stylizacja ;d
OdpowiedzUsuńFajne zdjęcia!:)
OdpowiedzUsuńhttp://caroline-caaroline.blogspot.com/
Fajnie, że spędziłaś miło czas. :)
OdpowiedzUsuńA zdjęcia są świetne, przede wszystkim te słitki, haha! :D
alenajpierwkawa.blogspot.com