Cześć, cześć, cześć ! Niby dziś czwartek, a miałam napisać wczoraj, ale cóż w końcu odetchnę ! Na początku pragnę podziękować każdemu za komentarze przy moim opowiadaniu. Nie sądziłam, że może komuś się spodobać. Szokujecie mnie kochani ! Może nie ma nas tu dużo, ale ja osobiście wolę małe grona. Nie piszę tu dla obserwacji, ale dla ludzi, których zaciekawią zdarzenia z mojego życia codziennego. Pewna dziewczyna chciała abym pisała nawet kolejne opowiadania. Cóż muszę waz rozczarować, ale gdy nie mam takiego przymusu nie zajmuję się tego typu sprawami, ale gdy tylko będę pisała coś do szkoły na pewno podzielę się z wami ☺ Miałam Wam napisać co się ostatnio działo, tak więc to będzie dłuuugi pościk :) Zacznę od poprzedniego tygodnia.
Tydzień temu we wtorek moja mama i siostra miały jazdy na 6 rano, więc gdy nikt się nie kręci ciężko jest się obudzić. Budzik miałam ustawiony standardowo na 6:20 i zawsze budziłam się aby przestawić na 10 minutową drzemkę, a po tym już wstawałam, ale nie tamtego dnia. Otóż tak mi się świetnie spało, bujałam w obłokach, skakałam z chmurki na chmurkę, z jednego cudownego snu w kolejny, że kompletnie zapomniałam o tym okropnym, ponurym budynku, który rujnuje wszystkie najwspanialsze sny, a jest nazywany SZKOŁĄ. Tak właśnie ! To chyba wojsko nie szkoła... Wracając, szkoła rujnuje marzenia. Pewnie myśleliście inaczej, bo przecież edukacja, stajesz się bardziej odpowiedzialnym i sumiennym człowiekiem i te sprawy. BZDURA ! Stajesz się bezmózgą, niewyspaną marionetką. Ja przecież mam takie marzenia, a szkoła je rujnuje. Ja tylko pragnę się wsypać.
WHY!?
No to właśnie tak sobie spałam w poprzedni wtorek, że zaspałam :D
- Ania idziesz do szkoły? - obudził mnie Karlos
- No tak - wydukałam śpiąco
- A która jest godzina? - zapytałam ciekawa
- 7:15
W tej chwili oniemiałam. O tej godzinie to mój autobus odjeżdża. Kto by pomyślał, że taka porządna dziewczyna może zaspać. Nawet najlepszym się zdarza ☺
Jęknęłam coś, ale po jakimś czasie Karlos powiedział, że mogę spytać się Damiana, czy mnie zawiezie, no więc poszłam do Damiana, który się zgodził bez namysłu. Tylko ciekawiło go ile czasu ma na drzemkę. Ja spokojnie się wyszykowałam i za dziesięć 8 poszłam mu przypomnieć. Podwiózł mnie do szkoły na czas. Przebierając się w szatni zauważyłam, że przyjechała Rzepcia. Była z deka zdziwiona, że jestem później, ale po przebraniu poszliśmy na górę. Ola jak mnie zobaczyła też się zdziwiła, bo myślała, że zachorowałam.
Taki to ja miałam ciekawy wtorek.
W weekend dużo sprzątałam i kupiłam już prezenty razem z Pauliną na gwiazdkę. Dla chłopaków kupiłam po zestawie z Dove men + care, dla mamy kremy na dzień i na noc z Soraya, a dla Pauliny zestaw z Dove. Wszystko ładnie zapakowałam na początku tego tygodnia i leży w komodzie Pauli, aż doczepię bileciki.
Wszystko co się działo w tym tygodniu już napisałam w kolejnym poście, który ukarze się w sobotę. Zapraszam gorąco !
Tydzień temu we wtorek moja mama i siostra miały jazdy na 6 rano, więc gdy nikt się nie kręci ciężko jest się obudzić. Budzik miałam ustawiony standardowo na 6:20 i zawsze budziłam się aby przestawić na 10 minutową drzemkę, a po tym już wstawałam, ale nie tamtego dnia. Otóż tak mi się świetnie spało, bujałam w obłokach, skakałam z chmurki na chmurkę, z jednego cudownego snu w kolejny, że kompletnie zapomniałam o tym okropnym, ponurym budynku, który rujnuje wszystkie najwspanialsze sny, a jest nazywany SZKOŁĄ. Tak właśnie ! To chyba wojsko nie szkoła... Wracając, szkoła rujnuje marzenia. Pewnie myśleliście inaczej, bo przecież edukacja, stajesz się bardziej odpowiedzialnym i sumiennym człowiekiem i te sprawy. BZDURA ! Stajesz się bezmózgą, niewyspaną marionetką. Ja przecież mam takie marzenia, a szkoła je rujnuje. Ja tylko pragnę się wsypać.
WHY!?
No to właśnie tak sobie spałam w poprzedni wtorek, że zaspałam :D
- Ania idziesz do szkoły? - obudził mnie Karlos
- No tak - wydukałam śpiąco
- A która jest godzina? - zapytałam ciekawa
- 7:15
W tej chwili oniemiałam. O tej godzinie to mój autobus odjeżdża. Kto by pomyślał, że taka porządna dziewczyna może zaspać. Nawet najlepszym się zdarza ☺
Jęknęłam coś, ale po jakimś czasie Karlos powiedział, że mogę spytać się Damiana, czy mnie zawiezie, no więc poszłam do Damiana, który się zgodził bez namysłu. Tylko ciekawiło go ile czasu ma na drzemkę. Ja spokojnie się wyszykowałam i za dziesięć 8 poszłam mu przypomnieć. Podwiózł mnie do szkoły na czas. Przebierając się w szatni zauważyłam, że przyjechała Rzepcia. Była z deka zdziwiona, że jestem później, ale po przebraniu poszliśmy na górę. Ola jak mnie zobaczyła też się zdziwiła, bo myślała, że zachorowałam.
Taki to ja miałam ciekawy wtorek.
W weekend dużo sprzątałam i kupiłam już prezenty razem z Pauliną na gwiazdkę. Dla chłopaków kupiłam po zestawie z Dove men + care, dla mamy kremy na dzień i na noc z Soraya, a dla Pauliny zestaw z Dove. Wszystko ładnie zapakowałam na początku tego tygodnia i leży w komodzie Pauli, aż doczepię bileciki.
Wszystko co się działo w tym tygodniu już napisałam w kolejnym poście, który ukarze się w sobotę. Zapraszam gorąco !
XOXO
Anixx




Swietny blog, widać że się przykładasz ;)
OdpowiedzUsuńNie poddawaj się nigdy.
Podoba mi się twój blog ;)
Bardzo cie Lubie ;)
koffam-zelki.blogspot.com
Ech... ta szkoła :c
OdpowiedzUsuń♥ vickys-life1.blogspot.com ♥
Jak nie piszesz dla obserwacji, to czemu proponujesz obserwację za obserwację? Jak komuś spodoba ci się twój blog to na pewno go zaobserwuje ;)
OdpowiedzUsuńA co do twojego weekendu itp. to ja jeszcze prezentów nie kupiłam i muszę w końcu wybrać się na zakupy i czegoś poszukać ^^ Ja zaspałam w poniedziałek xD
Pozdrawiam
pusta-szklanka.blogspot.com
Po prostu chciałabym rozsławić jakoś bloga, ale nie zależy mi tak bardzo, żeby zbierać obserwatorów. Nie zależy mi na tym, aby były tysiące obserwatorów :) Chcę, aby blog dotarł także do innych osób, a może akurat się komuś spodobać :>
UsuńTak to już jest z tym zasypianiem :D W roku szkolnym już kilka razy spóźniłam się na autobus ;p
Ładny blog :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie i proszę o poklikanie w banery :)
sialalala96.blogspot.com
Od dłuższego czasu przyglądam się twojemu blogowi i jest świetny ! :)
OdpowiedzUsuńZapraszamy na naszego bloga :P Może wspólna obserwacja? Ja już :P
mylifeasania.blogspot.com
Dobrze, że jaj już mam za sobą szkołę.
OdpowiedzUsuńdarling
OdpowiedzUsuńthis is such an interesting post!
check my latest post if you want too:)
NEW POST -> tr3ndygirl.com
Ahhh ta szkoła;D
OdpowiedzUsuńZatem muszę przeczytać Twoje opowiadanie :)
OdpowiedzUsuń✿ blog
Faktycznie, dluuga notka :) Masz śliczny nagłówek, podoba mi sie!
OdpowiedzUsuńObserwuje, zapraszam do mnie <3
amimitte.blogspot.com
Mój autobus też odjeżdża o 7:15. Jeszcze nie zaspałam, bo u mnie zawsze jest ktoś kto by wpadła i mnie obudził :)
OdpowiedzUsuńemeraldsandnutella.blogspot.com
Świetnie tutaj *u*
OdpowiedzUsuńcrazy-life-by-angelika.blogspot.com | zapraszam,u mnie nowa notka♥
rzeczywiście działo się dużo:)
OdpowiedzUsuńJa często przesypiam budzik. ^^
OdpowiedzUsuńZa komentarze nie trzeba dziękować ;)
OdpowiedzUsuń♠ olusiek-blog.blogspot.com
fajnie piszesz :)
OdpowiedzUsuńSzkoła... :c
OdpowiedzUsuńDodaję do obserwowanych i liczę na rewanżyk. :)
Pozdrawiam. :*
natala-nata.blogspot.com